Jak przebaczać innym? – skuteczna technika, dzięki której wzrośniesz!

Każdy człowiek został kiedyś skrzywdzony, jednak nie wszyscy potrafią sobie z tym poradzić, bowiem nie posiadają umiejętności przebaczania. Sam jeszcze parę lat temu należałem do grupy osób, która cierpi z powodu wciąż nie zaleczonej psychicznej urazy. Dosłownie dzień w dzień pielęgnowałem w sobie ból na zmianę z gniewem – najpierw byłem ofiarą, a potem stawałem się mścicielem, który planował jak też mógłby odegrać się na swoim oprawcy. Moje nastawienie było przyczyną wielu przykrych konsekwencji natury zarówno psychicznej jak i fizycznej. W końcu jednak udało mi się wydostać z nieprzyjemnego impasu negatywnych emocji związanych z wewnętrznym poczuciem krzywdy. Dowiedziałem się bowiem o tym, co tak naprawdę znaczy przebaczać, a co więcej, jak robić to dobrze i skutecznie. Pomogła mi w tym książka dr Eileem Borris-Dunchunstang pt. Przebaczanie. Siedem etapów programu uwalniania się od gniewu i goryczy. W związku z tym dzisiaj chciałbym podzielić się z Tobą właśnie tą wiedzą i przedstawić niesamowitą technikę, która nie tylko pomoże Ci uwolnić się od przykrych uczuć, ale również wspomoże Twój rozwój osobisty i duchowy. Chociaż ostatnia obietnica brzmi jak czcze gadanie, to jest ona jak najbardziej prawdziwa. Doświadczyłem bowiem działania „Programu przebaczania” na sobie, czego efektem był niewątpliwie największy wzrost wewnętrzny, jaki udało mi się osiągnąć w dotychczasowym życiu. Jeżeli jesteś gotów na zapoznanie się z nową techniką, to ruszamy! 

I. Jak chowana uraza wpływa na zdrowie psychiczne i fizyczne?

Na początku warto przyjrzeć się negatywnym wpływom wynikłym z braku umiejętności przebaczania. W czasie, gdy zmagałem się z wewnętrzną urazą, czułem się niezmiernie źle zarówno pod kątem fizycznym, jak i psychicznym. Nie upatrywałem jednak przyczyn tego stanu w nagromadzonych we mnie negatywnych emocjach. Wyżej wymieniona książka uświadomiła mi jednak, jak mało wiedziałem na temat skutków zdrowotnych pielęgnowania złości, smutku i nienawiści.

Wewnętrzna uraza przede wszystkim wpływa negatywnie na układ immunologiczny oraz układ krążenia, czego efektem jest podniesione ciśnienie. Ponadto, gniew powoduje zmiany hormonalne, co może doprowadzić do choroby wieńcowej, a co więcej, upośledzenia układu nerwowego oraz pamięci. Konsekwencją trzymania w sobie negatywnych emocji są również nieadekwatność w postrzeganiu świata oraz ogromne utrudnienie w budowaniu bliższych relacji z ludźmi.[1]

Stąd też, kiedy udało mi się dokonań aktu przebaczenia, okazało się, że moje zdrowie automatycznie się poprawiło. Opadły również bariery, które utrudniały bliższe i dalsze relacje. Było to niesamowite doświadczenie, którego życzę każdemu człowiekowi. 

II. Czym (nie) jest Przebaczenie?[2]

Książka Przebaczenie…

Żeby skutecznie przebaczać, trzeba najpierw uświadomić sobie, czym w istocie jest ten akt. Sam niegdyś uważałem, że jest to czynność tożsama z ułaskawienie, zapomnieniem, pojednaniem lub przepraszaniem. Nic bardziej mylnego! Przebaczenie to bowiem proces wewnętrzny, który rozpoczyna się świadomą decyzją zmiany aktualnego stany wewnętrznego i polega na uwolnieniu emocji powstałych w nas na skutek działań drugiej osoby. Robi się to dzięki zmianie spojrzenia na oprawcę, siebie i otaczający świat. Głównym celem jednak jest praca nad sobą, ponieważ negatywne uczucia oraz chęć zemsty pojawiają się w człowieku wyłącznie z tego powodu, że ma je w sobie. Musimy je zatem przepracować i przyjąć do siebie, co niewątpliwie wpłynie na nasz rozwój.  Jest to zatem akt, który jest związany z własnym wewnętrznym uzdrowieniem.

W tym kontekście oczywistym wydaje się niemożność utożsamienia przebaczenia z ułaskawienie. To pierwsze bowiem polega na pracy wewnętrznej, to drugie natomiast przejawia się w publicznym ogłoszeniu darowania winy. Do ułaskawianie musisz zatem posiadać autorytet, który umożliwi Ci określenie kary za niewłaściwie zachowania oraz uzasadnienie złagodzenia wyroku lub odstąpienia od niego.

Przebaczenie również nie jest tym samym co zapomnienie. Jeżeli wymazujemy z pamięci coś przykrego, to w gruncie rzeczy pozawalamy na to, żeby w przyszłości mogło się to powtórzyć. Trzeba ustalić granice postępowania, a co za tym idzie, należy piętnować zachowania, które zagrażają bezpieczeństwu innym. Nie przeszkadza to oczywiście w procesie wewnętrznej przemiany, jakim jest przebaczenie.

Przebaczanie także nie jest związane z pojednaniem. To, że ktoś wybaczył zdradę partnerowi, nie oznacza, że mogą wciąż być razem. Oczywiście może się zdarzyć, że finałem będzie pozostanie w relacji, lecz nie jest to konieczne. Przebaczenie jako proces wewnętrzny ma przede wszystkim za cel przepracować gniew i złość, inne działania nie dotyczą bezpośrednio tego procesu. Stąd też również przepraszanie nie jest związane z interesującym nas aktem.

Teraz kiedy już wiemy mniej więcej, co kryje się pod terminem „Przebaczać”, możemy zająć się przebiegiem procesu.

III. Program przebaczania – przebieg[3]:

Przede wszystkim przygotuj sobie notes, w którym będziesz zapisywał postępy swojego procesu. Jest to ważne, ponieważ dzięki temu możesz monitorować przebieg i zauważać zmianę. W związku z tym zapisuj wszystkie przemyślenia, które dotyczą danego etapu programu i poszczególnych punktów.

Na końcu każdego etapu powinieneś wyskalować swój postęp według wytycznych. Jeżeli wciąż nie będzie od zadowalający, to najlepiej nie przechodzić dalej. Niektóre etapy będą dla Ciebie łatwiejsze, inne trudniejsze. Nie ma też określonego czasu wykonania całego programu. Proces zależy od każdego człowieka i trzeba go po prostu wykonywać solidnie.

Nie ukrywajmy, że im głębsze rany, tym dłużej to będzie trwało. Jeżeli chcesz pracować z bardzo mocną traumą, przyda się wsparcie kogoś na kim możesz polegać, albo też wizyta u psychoterapeuty i wprowadzenie Programu Przebaczania do waszych sesji.

Etap Iwyjaśnienie

1.) Zrozum czym jest przebaczenie – Jeżeli przeczytałeś, to co wyżej napisałem, już sporo o tym wiesz. Teraz jednak musisz poczuć różnicę jaką daje Ci nowe podejście do przebaczenia.

2.) Zauważ, że mamy wspólną nam wszystkim potrzebę zemsty – każdy człowiek w pierwszym momencie po doznaniu krzywdy pragnie kary dla oprawcy, lecz nie jest to jedyne wyjście. Na początku zastanów się, czy istnieje w Tobie pragnienie zemsty, jeżeli tak, to rozważ konsekwencje wymierzenia sprawiedliwości oprawcy. Zadaj sobie pytanie: „Czy mszczenie się zmieni coś w moim stanie wewnętrznym?”. Być może masz już za sobą jakieś wyrównawcze działania względem drugiej osoby, przyjrzyj się im i zobacz czy były one z korzyścią dla Ciebie.

3.) Zadaj sobie pytania: „Jaki uzdrawiający wpływ będzie miało przebaczenie na moje życie?” oraz „Czy coś powstrzymuje mnie od wykazania odrobiny chęci, by przebaczyć, a jeśli tak, to co muszę zrobić, by móc zmienić zdanie?”.

4.) Ostatnim krokiem w tym etapie jest podjęcie decyzji. Jeżeli jesteś gotów rozpocząć przebaczanie, możesz przejść do następnego punktu. Jeśli nie, może jeszcze nie przyszedł odpowiedni czas.

5.) Zmonitoruj swój postęp na skali od 1 do 7. Jedynka oznacza negacje danego twierdzenia, natomiast 7 absolutną zgodę. Napisz przy następujących pytaniach konkretną liczbę: „Czy obecnie rozumiesz, na czym polega przebaczenie?”, „Jak często myślałeś o zemście?” oraz „Czy obecnie jesteś chętny, aby przebaczyć?”.

Etap IIopowiedzenie swojej wersji zdarzeń.

1.) Podziel się z zaufaną osobą swoją wersją historii o wydarzeniu, w którym zostałeś skrzywdzony. W opowieści trzeba uwzględnić emocje, które czujemy oraz opisać w detalach całe wydarzenie. Kiedy uczucia zaczną szaleć, najlepiej przerwać opowieść i zastosować jakieś techniki relaksacyjne. Gdy się uspokoimy, możemy wrócić do opowiadania. W związku z tym, że niektórych rzeczy nie będziemy w stanie ująć w słowa, można wykorzystać również inne metody ekspresji takich jak malowanie lub rysowanie. Następnie należy zapisać w notesie szczegółowy scenariusz zdarzeń oraz wszystkie emocje, które się podczas pisania pojawiają. Można napisać o tym, co by powiedziało się teraz osobie, która nas skrzywdziła.

2.) Na koniec tego etapu należy odpowiedzieć szczerze na dwa pytanie: „Dlaczego mi się to przydarzyło?” oraz „Dlaczego im/mu się to przydarzyło? [chodzi tu o krzywdzicieli]”

3.) Pytania do skalowania (1-7): „Jak silny jest obecnie twój ból emocjonalny?”, „Jak trudno jest Ci obecnie mówić o emocjach?”

Etap IIIpraca nad gniewem.  

1.) Przyjmij swoje uczucia za ważne sygnały – gniew oznacza zazwyczaj, że trzeba coś zmienić w swoim życiu. Może to być sytuacja zewnętrzna lub wewnętrzna. W przypadku przebaczania chodzi o tę drugą, ponieważ nie jesteśmy w stanie cofnąć czasu i zmienić przebiegu wydarzenia, w którym zostaliśmy zranieni.

2.) Uświadom sobie gniew i poczuj jego głębie – dopuść tę emocję do głosu, niech trwa w tobie w czystej postaci. Wczuj się w nią.

3.) Zastanów się jakie są korzenie twojego bólu – dokładnie określ przyczynę twojego wewnętrznego bólu. Na co tak naprawdę się gniewasz? O co oskarżasz swojego oprawcę?

4.) Zastanów się, czy podświadomie nie podsycasz bólu – rozważ czy nie wykonujesz jakiś czynności lub procesów myślowych, które wciąż skazują Cię na odczuwanie gniewu i bólu.

5.) Wsłuchaj się w głębszy przekaz gniewu – zastanów się teraz, co gniew mówi o Tobie?

6.) Weź odpowiedzialność – często jest tak, że gniewamy się na to, do czego jesteśmy zdolni, lecz wyparliśmy to do naszej podświadomości. W takim razie widzimy w oprawcy nas samych. Znajdź zatem w swoim życiu sytuacje, w których zachowałeś się podobnie do kata. Rozważ też, czy na miejscu oprawcy nie zrobiłbyś tego samego. Jeżeli po tym wszystkim nie czujesz poprawy emocjonalnej, to spróbuj skorzystać z Techniki Uwalniania – kliknij tutaj.

7.) Spójrz do wewnątrz siebie i dokonaj właściwych zmian – kiedy już przyjrzysz się temu wszystkiemu, przemyśl, w jaki sposób możesz zmienić negatywne cechy, o których „opowiedział” Ci twój gniew.

8.) Pytania pomocnicze na tym etapie brzmią: „Czego gniew mnie nauczył?” oraz „Jakich doznaje emocji, gdy opowiadam swoją wersje zdarzeń?”

9.) Pytania do skalowania (1-7): „Jak wielki gniew czujesz w trakcie tego etapu w stosunku do osoby, która wyrządziła Ci krzywdę?”, „Jak głęboko po zakończeniu trzeciego etapu rozumiesz znaczenie swojego gniewu?” oraz „Czy pod koniec etapu trzeciego jesteś otwarty na zmiany w swoim zachowaniu zgodnie z tym, czego nauczył Cię gniew?”.

Etap IV – praca nad poczuciem winy

1.) Skonfrontuj się ze swoim poczuciem winy – kiedy uświadomisz sobie, że w twojej podświadomości tkwią te same skłonności, które posiada oprawca, niewątpliwie pojawi się poczucie winy. Żeby przejść dalej, musisz przyjąć to uczucie do siebie i go doświadczyć w pełni (tak jak z gniewem) Pamiętaj, że to Ty decydujesz, że chcesz się uwolnić od emocji, stąd też pozostanie wciąż w ich strefie wpływu jest też wyborem. Warto też zaznaczyć, że kiedy uwalniasz się od poczucia winy, wychodzisz z roli ofiary i zyskujesz sprawczość. Autorka „Przebaczenia…” zauważa również, że w poczuciu winy mieszczą się wszystkie negatywne odczucia o przekonania na własny temat. Stąd też poleca, aby przy tym etapie przepracować jak najwięcej tej emocji, przez cofanie się do wydarzeń z przeszłości, w których została doświadczona po raz pierwszy. Jest to oczywiście zadanie trudne i niewątpliwie potrzeba tu dobrego psychoterapeuty lub psychoanalityka. Ja uważam natomiast, że jeśli chcemy sami sobie z tym poradzić, to możemy wykorzystać wcześniej wspomnianą przeze mnie Technikę Uwalniania. Jeśli nie da ona efektów, to będziesz potrzebował osoby trzeciej.

2.) Zrozum, że to co krytykujesz u innych, potępiasz również w sobie – za każdym razem, gdy krytykujesz kogoś, to wzmacniasz swoje wyparte cechy, a to produkuje gniew i postawę moralizatora, który chce „zbawiać zły świat”. Często jednak rzeczywistość nie jest tak podła jak ją widzimy w danym momencie – emocje lubią po prostu zakłócać percepcje. Samo rozumienie tego może przynieść ogromną korzyść wzrost naszej świadomości. Czasami jednak to nie wystarcza, stąd też polecam w tym kontekście zapoznać jungowskim Cień personalnym i zacząć z nim pracować (zapraszam do lektury notki na ten temat: kliknij tu)

3.) Otwórz się na zmianę interpretacji zdarzeń – dopuść możliwość istnienia innego punktu widzenia na sytuacje, niż to, które jest tobie bliskie. Oprawca lub osoba trzecia mogłyby widzieć tę sytuację nieco inaczej. Na razie tylko pomyśl o tej ewentualności, nie musisz tworzyć alternatywnej historii.

4.) Wsłuchaj się w głos wewnętrzny, który pojawi się po przepracowaniu poczucia winy. To co Ci powie, będzie cenne, bowiem „usłyszysz” wtedy nową prawdę o sobie, która wcześniej była tłumiona przez negatywne emocje. Niewątpliwie zwiększy się też poziom twojej witalności.

5.) Pytania pomocnicze na tym etapie mogą brzmieć następująco: „Jak ukryte poczucie winy wpłynęło na moje życie?”, „W jaki sposób poczucie winy więziło mnie w roli ofiary?”, „Jak poczucie winy nie pozwalało mi przebaczyć sobie i innym?”.

6.) Pytania do skalowania (1-7): „W jaki sposób uświadomiłeś sobie poczucie winy po zakończeniu etapu czwartego?”, „Czy po zakończeniu tego etapu jesteś gotów nabrać dystansu i przyjąć, że wcześniej nie widziałeś pełnego obrazu sytuacji, która trzeba było wybaczyć?” oraz „Czy po zakończeniu tego etapu uświadomiłeś sobie swoje poczucie winy i potrafisz wziąć odpowiedzialność za swoje czyny?”

Etap V – zmiana sposobu patrzenia na sytuację

1.) Zamiast skupiać się na sobie, pomyśl o człowieku, który potrzebuje przebaczenia – kiedy już przepracowałeś gniew i poczucie winy, możesz zacząć zastanawiać się dlaczego oprawca zachował się w taki sposób. Dzięki przepracowanym negatywnym emocjom, możesz teraz rozważyć tę kwestię.

2.) Wczuj się w czyjąś sytuacje – postaraj odpowiedzieć na pytanie, jakie przykre wydarzenia mogły spotkać osobę, która zrobiła Ci przykrość – zajdź prawdopodobne przyczyny jej zachowania. Warto zaznaczyć, że najczęściej ludzie krzywdzący innych sami kiedyś zostali skrzywdzeni. Kiedy zaczniesz rozumieć motywacje oprawcy, pojawi się w Tobie współczucie, której jest najważniejsze na tym etapie.

3.) Staraj się spojrzeć na sytuacje z innej perspektywy – utwórz alternatywną wersje zdarzeń, w której wcielisz się w postać krzywdziciela i spojrzysz na świat z perspektywy jego zranionej psychiki. Jeśli pojawi się z powrotem gniew, powinieneś poddać go refleksji i w wrócić do etapu pracy nad nim.

4.) Pytanie do refleksji: „Co możesz zrobić, aby rozwinąć współczucie?”, „Jakie są twoje duchowe przekonania na temat tego, kim jesteśmy jako istoty ludzkie?”, „Czy te duchowe przekonania pogłębiają twoje pragnienie przebaczania?”, „Czy jesteś gotów by przebaczyć, a jeśli nie to, co stoi na przeszkodzie?”.  

5.) Skala postępu (1-7): „Czy po zakończeniu tego etapu jesteś chętny, zamiast na sobie, skupić się na osobie potrzebującej przebaczenia?”, „Jak trudno jest Ci wczuć się w sytuacje oprawcy po skończeniu tego etapu?”, „Jak bardzo chcesz po zakończeniu tego etapu widzieć interesującą Cię sytuację w innej perspektywie?”

Etap VI – pogodzenie się z bólem.

1.) Otwórz się na ból – jeśli jesteś w tym momencie, to przepracowałeś już ból pod postacią gniewu i poczucia winy. Pozostała jednak rozpacz, od której często ludzie uciekają przez różne używki lub po prostu wyparcie. To na niej trzeba się teraz skupić.

2.) Pozwól sobie na rozpacz – zezwól sobie na pełne doświadczenie straty, która była spowodowana przez drugiego człowieka. Płacz, jeśli jest to konieczne, lecz nie uciekaj od bólu. Tylko dopuszczenie go do głosu może doprowadzić do pojednania się z nim. Zastanów się też, co rozpacz i ból mówią o Tobie i co mogą Ci dać.  

3.) Pogódź się z bólem – weź odpowiedzialność za swoje życie emocjonalne. Po prostu akceptuje swoje emocje i nie bój się ich odczuwać. Zauważysz wtedy, że jesteś twardszy niż Ci się wydawało, ponieważ ból w końcu mija, a Ty ciągle żyjesz. To ważna lekcja i bardzo ważny etap w procesie wewnętrznego uzdrawiania. Kiedy minie ból, zostanie pustka i możliwość jej wypełnienia przez dalsze życie. (J.S. Również można zastosować „Technikę Uwalniania”)

4.) Znajdź sens w swoim cierpieniu (zgromadź duchowy kredyt) – Odpowiedz na pytanie „Po co ten ból?”. Pierwszą i najważniejszą korzyścią z uwolnienia bólu jest zwiększenie twojej życiowej mądrości i samoświadomości. Postaraj się znaleźć też inne zalety tego stanu. Możesz na przykład zauważyć, że teraz możesz zacząć pomagać innym ludziom w przezwyciężaniu kryzysu, który już jest za Tobą. Niewątpliwie dzięki temu doświadczysz jeszcze większego poczucia sensu swojego istnienia. Tak prawdopodobnie było z autorką książki, z której dowiedziałem się o procesie przebaczenia, i tak jest teraz ze mną. Dzielę się z Tobą tą wiedzą, bo jestem już po drugiej stronie i chcę, żebyś Ty też się tutaj znalazł.

5.) Pytania do przemyśleń: „Co rozumiesz przez zaakceptowanie bólu? Czy twoje przekonania pomagają Ci w tym akcie?”, „Czy uczucia, z których nie chcesz zrezygnować podsycają ból?”, „Czy znajdujesz sens w swoim bólu?”, „Czy jest jakiś sposób, by zgromadzić duchowy kredyt, dzięki któremu poczujesz się lepiej w zaistniałej sytuacji?, „Czy możesz zrobić coś, co będzie symbolem zaakceptowania przez Ciebie bólu?” 

6.) Skala postępu (1-7): „Czy pod koniec etapu szóstego trudno było Ci zaakceptować ból?”, „W jakim stopniu pod koniec etapu szóstego udało Ci się otworzyć na rozpacz?”, „Czy jesteś teraz w stanie znaleźć sens w swoim bólu?”,

Etap VII – odnalezienie spokoju wewnętrznego

1.) Spójrz na sytuację z duchowego punktu widzenia – jeżeli dotarłeś do tego etapu, to pewnie zauważyłeś, że twoje wcześniejsze przekonania blokowały możliwość uwolnienia się od bólu. Przekonania te bowiem były związek z twoim ego, ponieważ to właśnie ono uważa, że za nasz wewnętrzny spokój jest zależny od świata zewnętrznego. Teraz prawdopodobnie widzisz, że tak nie jest, bowiem właśnie dotarłeś do duchowej natury człowieka, która pokazuje, że to Ty jesteś odpowiedzialny za swoje uczucia i możesz nad nimi pracować. To co się wydarzyło może nam pokazać, że wszyscy w gruncie rzeczy jesteśmy tacy sami i mamy w sobie te same zasoby, a w związku z tym, każdy nosi wewnątrz tę samą co Ty, duchową cząstkę. Może przyjść wtedy do nas taka myśl, że w innych ludziach dotychczas widzieliśmy tylko zewnętrzną osnowę, a nie ich prawdziwą istotę.

2.) Bądź otwarty na łaskę – kiedy zobaczysz świat z innej perspektywy, otrzymasz również wewnętrzną moc, która jest nazywana również łaską. Przebaczenie stanie się wtedy faktem dokonanym, a potwierdzeniem tego będzie poczucie jedności z życiem i innymi ludźmi. Wszystkie negatywne emocje, których jeszcze nie uwolniłeś, mogą w tym stanie zostać bardzo łatwo uwolnione (J.S. – Technika Uwalania w tym momencie „na pełnych obrotach”, bo na tym poziomie świadomości opór nie istnieje). Aby wesprzeć ten proces możesz powiedzieć sobie: „Oddaje te przykre emocje Sile Wyższej [tu możesz wstawić co chcesz, w zależności od twoich poglądów]”.  

3.) Zastanów się nad tym, czego się nauczyłeś oraz nad swoim psychicznym i duchowym rozwojem – popatrz wstecz i zobacz jak daleko zaszedłeś. Zauważ, jaką wartość ma przebaczenie. Czego Cię właściwe nauczył ten proces i co Ci powiedział o rzeczywistości w jakieś żyjesz? Warto zauważyć też, że przeszłość nie musi być wyjaśniona, żeby przestała nas boleć.

4.) Nowa wersja zdarzeń w perspektywie duchowej – napisz lub opowiedz nową wersje wydarzeń uwzględniając w niej proces przebaczenie i to, co Ci w istocie dał.

5.) Pytania do przemyślenia: „Czego nauczyło Cię patrzenie na świat duchowym wzrokiem?”, „Czego nauczyłeś się i co zyskałeś dzięki procesowi przebaczania.

6.) Skalowanie postępu (1-7) – „Jak głęboko przebaczyłeś sprawcy po ukończeniu ostatniego etapu?”, „Czy potrafisz teraz patrzeć na tę sytuację duchowym wzrokiem?”, „Czy twoje życie uległo teraz zmianie?”.

IV. Podsumowanie:

Na tym właśnie polega przebaczanie. Mam szczerą nadzieje, że pomogłem Ci zrozumieć jego istotę i moc. Polecam również zapoznać się dokładnie z książką dr Borris-Dunchunstang Przebaczenie. Siedem etapów programu uwalniania się od gniewu i goryczy, ponieważ można w niej przeczytać różnego rodzaju świadectwa ludzi wybaczających. Mnie najbardziej zainspirowały historia, w której rodzice przebaczali mordercom swoich dzieci.

Warto też zaznaczyć, że program przedstawiony wyżej jest modelem, a więc przedstawia ogólne kroki, jakie trzeba podjąć, aby wybaczyć. Ludzie w książce „Przebaczenie” często wprowadzają dodatkowe elementy, w zależności od sytuacji, w jakiej się znaleźli. Czytając ich historię, można zatem uzupełnić powyższe etapy o cenne dodatkowe uwagi.

Na koniec dodam, że czasami po jakimś czasie, trzeba przeprowadzić program jeszcze raz, bo może okazać się, że mimo wszystko, coś ostatnio przegapiliśmy. Ponowne przejście przez siedem etapów zawsze jednak daje nam coś nowego, a więc warto jest to powtarzać, jeżeli istnieje taka konieczność.

Życzę Ci dojścia do perfekcji w umiejętności przebaczania!


[1] E. Borris-Dunchunstang: Wprowadzenie. W: Tejże: Przebaczenie. Siedem etapów programu uwalniania się od gniewu i strat. Wrocław 2006, s. 18-19.

[2] Ten podpunkt jest podparty merytorycznie następującą częścią wcześniej wykorzystanej pozycji: E. Borris-Dunchunstang: Rozdział I: Jak przebaczać. W: Tejże: Przebaczenie…, s. 23-29. To co zostanie dodane z innych źródeł lub ode mnie, będzie oznaczone przypisem lub uwagą w tekście.

[3] Program pochodzi z E. Borris-Dunchunstang: Rozdział 2: Nauka przebaczania. Program przebaczania  W: Tejże: Przebaczenie…, s. 34-58. To co zostanie dodane z innych źródeł lub ode mnie, będzie oznaczone przypisem lub uwagą w tekście.

5 comments on “Jak przebaczać innym? – skuteczna technika, dzięki której wzrośniesz!

  1. Witam. Dziękuje za podzielenie sie tą wiedzą i swoim doświadczeniem. Mam pytanie: jeżeli w zdarzeniu (ciągu zdarzeń) było zaangażowanych kilka osób, czyli przebaczenie dotyczy kilku osób (bądź grupy), czy w tej sytuacji program należałoby przepracować oddzielnie dla każdej osoby, czy można naraz wszystkie osoby uwzględnić?

    1. Witam. Cieszę się, że mogłem dać Ci coś wartościowego :)
      Jeśli chodzi o stosowanie programu przebaczania do większej ilości osób, to nigdy tego nie robiłem, lecz autorka programu opisuję w swojej książce sytuację pokazującą, że jest to możliwe. Z tego, co pamiętam historia ta opowiada o tym, że pewien mężczyzna wybaczył grupie terrorystycznej, która zamordowała mu kogoś bliskiego. Myślę więc, że spokojnie można to w takiej sytuacji stosować. Pytanie jednak pozostaje takie, czy czujesz złość do całej grupy, czy do konkretnych osób za konkretne czyny. Jeśli ta druga ewentualność, no to wtedy wydaję mi się, że lepiej po kolei wybaczać każdej osobie. Jeżeli natomiast cała grupa Ciebie zraniła, to wtedy powinno zadziałać traktowanie grupy jako jednej osoby :)
      Jeśli zdecydujesz się na przejście przez program, to daj znać za jakiś czas, jak Ci idzie. Będę trzymał kciuki :)

      1. Dzięki za odpowiedź, na razie się przygotowuje, ale program mnie zaciekawił. Jesli chodzi o zrozumienie samego przebaczenia, to mam podobne podejscie jak autorka tej ksiązki, ale sama wiedza jak wiadomo to nie wszystko. Ludzie o których wspomniałam, to ci, od których oczekiwałam pomocy lub wsparcia w sytuacji doznawania krzywdy przez kogoś innego, a nie dostałam. I to według mnie wymaga też przepracowania bo mnie „blokuje”.

        1. Jak najbardziej wymaga przepracowania. Żal, smutek, złość i inne negatywne emocje zawsze „blokują” nam życie. Powiedziałbym, że są nawet chmurami przysłaniającymi słońce, które tak naprawdę zawsze świeci.
          Życzę powodzenia :)

  2. Uważam, że sztuka przebaczania to ważna nauka w naszym życiu, która powinna być przyswojona. Wielu z nas wychodzi z założenia, że wystarczy jeden błąd, który zachwieje nasze zaufanie i puff! Nie ma znajomości, bo jest ona oparta na zasadzie „jednej szansy”. Różne motywy i sytuacje czy nawet ludzie kierują nami i pod wpływem tych wszystkich czynników po prostu popełniamy błędy, za które żałujemy lub nie. Temat jest dość rozległy i wydaje mi się, że ciekawy w połączeniu z manipulacją dałoby to interesujące pole do popisu ludziom organizującym szkolenia dla firm. Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że słońce będzie zawsze u Was świecić i będziecie szerzyć sztukę wybaczania, która jest naprawdę czymś pożytecznym i ułatwiającym życie oraz oszczędzającym nerwów, stresów i wszelakich negatywnych emocji ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *